Speak your own language here...
#268575 by bananq
Wed May 25, 2011 9:50 am
ciekawi nie jaki set zagra, przy 40 minutach jak się postara to 4 utwory zagra i koniec... a tak się cieszyłem na Devina w Polsce, tak btw, nie wiecie czemu na głównej stronie nie ma żadnych informacji o koncertach w Europie?
#268592 by Morill
Wed May 25, 2011 12:44 pm
Myślę że to będzie coś na kształt tej EP-ki którą niedawno można było ściągnąć za friko. Albo na przykład: Addicted / Earth Day / Supercrush / Life / coś nowego (Juular! eat this shit!).
#269007 by Didymos
Fri May 27, 2011 12:01 pm
Będzie na pewno stardard, coś jak pisze Morill. Mam nadzieję że zagra jakiś nowy stuff, chociaż z drugiej strony dla festiwalowej publiczności pewnie zdecyduje się na klasyki.
#269201 by Morill
Sat May 28, 2011 6:44 am
Devin - na swoim fejsbuku wrote:Tour starts in 2 weeks at Sonisphere in Poland


Jakby ktoś jeszcze nie wierzył :)
#270496 by bananq
Thu Jun 09, 2011 8:59 am
beznadziejnie potraktowali Devina na tym festiwalu, jak dla mnie to mógłby grać i po Ironach i to ze 2,5 godziny :)
#270651 by Van Pole
Fri Jun 10, 2011 8:20 pm
Tylko 40 minut, ale warte każdych pieniędzy i oby więcej takich 40 minut w życiu. Pomimo problemu technicznego z mikrofonem, Devin charyzmatycznie rozegrał sprawę... dał o sobie znać jego talent, poczucie humoru i nieposkromiona zajebistość ! ! !

Ten koleś jest poprostu rozbrajający nawet, gdy nie gra jego muzyka ! :D
#270669 by BrunoN
Sat Jun 11, 2011 5:29 am
Van Pole wrote: Pomimo problemu technicznego z mikrofonem, Devin charyzmatycznie rozegrał sprawę...


Chyba myśleli, że Dave będzie śpiewał :)
#270677 by BrunoN
Sat Jun 11, 2011 8:29 am
Kingdom jeszcze brakuje.

Trudno się zdziwić, że publika nieprzygotowana, w końcu prawie wszyscy przyszli na Iron Maiden :) Ale faktycznie zabrzmieli tak dobrze, jak się spodziewałem, może i set krótki, ale fajnie że Dev trafił do nas w topowej formie.
#270779 by bananq
Sun Jun 12, 2011 8:38 pm
KRÓÓÓÓÓÓTKO !! ale cieszę się że przynajmniej tyle mogliśmy go zobaczyć :) no i ludzi drętwi, mało kto chyba Devina znał tam w ogóle
#273113 by Morill
Thu Jun 30, 2011 5:31 am
Ekhm, robi się :) Zmotywował mnie dopisek "headline stuff". :!:
Trochę szkoda że nie mogli sobie pozwolić na killera typu Earth Day.
#273309 by vliege9
Fri Jul 01, 2011 11:44 am
Morill wrote:Ekhm, robi się :) Zmotywował mnie dopisek "headline stuff". :!:
Trochę szkoda że nie mogli sobie pozwolić na killera typu Earth Day.


Earth Day jest zbyt dlugi na koncert. Widzialem ze 2-3 razy jak go gral na zywca i w polowie kawalka robilo sie nudno. W tym czasie mozna upchnac ze 2-3 zwawsze kawalki. Mimo to dosc czesto gra ten utwor kiedy wystepuje jako headliner.

Fajnie za to zra numery z Ziltoida : by my command( zajebista koncowka), colour my world i greys.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest